Broadway – Jak to się zaczęło?

Początek XX wieku. Nowy York. Na Broadwayu rodzi się scena teatralna, która wkrótce wywróci do góry nogami postrzeganie sztuki. Każdego roku wystawia się tutaj dziesiątki sztuk, nie tylko amerykańskich. Najwięcej widzów przyciągają musicale.

Co takiego wyjątkowego było na nowojorskim Broadwayu, że bardzo szybko wystawiane tam sztuki zaczęto utożsamiać z tym miejscem? Na początku wyjaśnijmy termin. Wiemy już (warto przypomnieć), że teatr broadwayowski jest określeniem sztuki wystawianej na Manhattanie w Nowym Yorku wzdłuż ulicy Broadway. Wbrew pozorom nie jest to tylko określenie na spektakularne amerykańskie musicale, ale również inne sztuki teatralne.

Broadway - Teatr

W teatralnym środowisku Broadway uważany jest za komercyjne przedsięwzięcie nastawione na rynek i masowego odbiorcę. Nic dziwnego, skoro rocznie przynosi on około 930 milionów dolarów zysku. Przy tym twórcom zarzuca się obserwowanie słupków sprzedaży biletów, niż dbanie o artystyczny wymiar sztuki. Na pewno jednak wraz z londyńskim West Endem, Broadway jest wiodącym ośrodkiem sztuki teatralnej świata anglojęzycznego.

 Jak to się zaczęło…

Dzisiaj na Broadwayu mieści się ponad 40 dużych profesjonalnych teatrów zlokalizowanych w słynnym Theatre District na Manhattanie. Wszystko jednak zaczęło się w 1750 roku, kiedy to aktorzy – Walter Murray i Thomas Kean – stworzyli pierwszy teatr na Broadwayu na Nassau Street.  W teatrze wystawiano sztuki Szekspira i opery balladowe. Trzy lata później dotarła tu brytyjska grupa wystawiająca takie sztuki jak „Kupiec wenecki”, „The Anatomist” oraz „Damon and Philida”. Po wybuchu wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych działalność teatralną wstrzymano. Otwarcie Park Theatre w 1798 roku ponownie odżywiło Broadway. Kilka lat później otwarto Bowery Theatre, gdzie dominowały takie formy rozrywkowe, jak blackface czy mistrel show.

W dolnym Manhattanie po roku 1840 powstał kompleks rozrywkowy, Niblo’s Garden, który był w stanie zmieścić 3000 osób. W 1847 roku powstał Astor Place Theatre. Był on symptomem rozwarstwienia się publiczności. Podczas gdy klasa wyższa wybierała operę i Szekspira, średnia wolała oglądać widowiska minstreli, a niższa klasa przedstawienia kowbojskie. Wkrótce miała narodzić się scena musicalowa.

Zaczątki musicalu

Rosnący przypływ imigrantów do USA na przestrzeni XIX/XX w. spowodował, że w Ameryce rządni rozrywki obywatele mogli wybierać wśród mnogich zjawisk teatralno-muzycznych. Powstawały niezliczone ilości scen typu rewiowo-kabaretowego. Ciekawostką jest historia Lydii Thompson, która przybywa do Stanów w 1846 roku ze swoją trupą „British Blondes”. Tourneé było zaplanowane na 6 miesięcy. Wiktoriańska burleska podbiła serca publiczności i trasa przedłużyła się do 6 lat.

Broadway - Wodewil

Broadway stopniowo rozrastał się, a na przestrzeni lat jego centrum zaczęło się przesuwać. W 1870 roku centrum Broadwayu znajdowało się na Union Squere, potem na Madison Square, a w 1920 – na Times Squere. Pod koniec XIX w. zaczęły powstawać pierwsze przedstawienia noszące cechy musicalu. Pierwszym dziełem przypominającym musical był „The Black Crook” z 1866 roku, określony mianem komedii muzycznej. Spektakl trwał aż 5,5 godziny, ale zdaje się, że nikomu to nie przeszkadzało, bo pokazano aż 474 spektakle.

Komedie muzyczne

Pod koniec XIX wieku powstało wiele komedii muzycznych na pograniczu wodewilu i burleski. Krokiem ku nowemu stylowi było otwarcie pierwszego teatru wodewilowego na Union Square (1881). Nowym rekordzistą w liczbie granych spektakli został „A Trip to Chinatown” z 1891 r. autorstwa Charlesa Hoyta (657 przedstawień). Rekord nie został pobity aż do 1919 roku.  Znaczącym momentem było również powołanie Theatrical Syndicate, który objął kontrolę niemal nad każdym teatrem w USA. Wówczas zaczęły się rodzić pierwsze teatry Off-Broadway. Do ciekawostek należy fakt, że w 1898 roku powstał pierwszy musical w całości wyprodukowany i zagrany przez ciemnoskórych Amerykanów dla „swojej” publiczności, pt. „A Trip to Coontown”.

Nowa era

Repertuar teatrów broadwayowskich początku XX wieku to przede wszystkim transkrypcje europejskich operetek. W latach 20. bracia Shubert przejęli kontrolę nad znaczną częścią teatrów. Mimo pojawienia się nowego medium, jakim był film, choć obawiano się zagrożenia zaczęto w tetrach na Broadway stawiać na lekkie, music-hallowe przedstawienia . Wiodącym ich twórcom był Florenz Ziegfeld, który jako producent wiedział, że trzeba zatrudniać tylko najlepszych kompozytorów, stąd współpraca m.in. z Georgem Gershwinem, Colem Porterem, Jeromem Kernem czy Vincentem Youmansem.

W 1927 roku powstało bardzo ważne dzieło na nowo budzącej się sztuki musicalowej. Był nim spektakl „Show Boat”, który integrował w sobie akcję, dramatyzm, dialogi i utwory muzyczne. Sztukę wystawiono 572 razy. Sukces zdobywały również sztuki dramatyczne – ze swoimi dziełami wyróżniali się Eugene O’Neill, Elmer Rice, Maxwell Anderson czy Tennessee Williams. Swoje miejsce znaleźli też komediopisarze – George S. Kaufman i Moss Hart. Za pierwszą sztuką musicalową uznaje się dzieło Rodgersa i Hammersteina z 1943 roku. Była nią na wskroś amerykańska „Oklahoma!”. Musical pokazano aż 2212 razy.

Musical - Oklahoma

Scena broadwayowska rozwijała się aż do lat 60. Wpływ rewolucji obyczajowej oraz zmiana preferencji widzów spowodowały mniejsze zainteresowanie spektaklami, co z kolei wpłynęło na mniejszą ilość premier i zmniejszenie liczby teatrów. W latach 80. terenami teatralnymi na Broadwayu zaczęli interesować się deweloperzy. Aby zapobiec procederowi wykupywania gruntów i budynków, producent i reżyser Joe Papp powołał organizację non-profit, „Save the Theatres”. Działania organizacji wspieranej przez aktorów Actors Equity doprowadziły do tego, że Theater District uznano za rejon historycznie chroniony.

Rekordy

W latach 80. powtórnie zaczęło także rosnąć zainteresowanie musicalem, a kolejne rekordy przedstawień zaczęły bić takie dzieła, jak „Koty”, „Evita”, „Upiór w operze” czy „Les Misérables”. W kolejnym dziesięcioleciu ogromną popularnością cieszył się przetransportowany z off-Broadwayu musical „Rent”. Przełom tysiącleci doprowadził do odwrócenia tendencji. O ile dotychczas musicale były adaptowane na sztukę filmową, tym razem hity filmowe były adaptowane na scenę musicalową („Król Lew”, „Rodzina Addamsów”, „Rocky the Musical”). Fabularyzowano również wielkie hity znanych wykonawców – największą popularnością cieszyły się „Mamma Mia!” z muzyką Abby i „We Will Rock You” z przebojami grupy Queen.

Co przyniosą kolejne lata? Miejmy nadzieję, że kolejne dobre spektakle, a publiczność nie przestanie interesować się sztuką teatralną.

 

 

O Autorze

Kocham Teatr.pl
Kocham Teatr.pl 43 Post

Kocham Teatr to portal dedykowany wszystkim miłośnikom sztuk teatralnych. Znajdziesz u Nas najnowsze wiadomości, ciekawostki, recenzje spektakli, ranking, kalendarz wydarzeń i wiele wiele więcej. Zapraszamy!

Zobacz również:

Aktualności 1 komentarz

Wychowanie dziecka, a teatr

W wychowaniu dziecka powinno się pamiętać, by zapewnić mu jak najwięcej bodźców, by stymulować jego rozwój, pobudzać ciekawość świata i kreatywność. Jednym ze sposobów pozwalających osiągnąć takie rezultaty jest zabieranie

Teatr dla dzieci 0 komentarzy

Popularne spektakle dla dzieci. Sprawdź!

Do wychowawczej funkcji teatru nikogo nie trzeba przekonywać. Każdy wie, że sztuka i teatr dla dzieci uwrażliwia na piękno, budzi ciekawość świata. Warto więc korzystać z oferty teatrów dla dzieci

Aktualności 0 komentarzy

Premiera finalistów konkursu POLOWANIE NA MOTYLE

O Spektaklu LIFE IS CRUEL, PEOPLE ARE BAD czyli życie jest ciężkie:

To szara rzeczywistość przedarła się do bajkowego życia Maćka, czy też zupełnie zwyczajny Maciek postanowił wskoczyć do króliczej nory? Tego raczej nie zgadniemy. Zresztą sam Maciek niewiele z tego rozumie. Jedno jest pewne. Kiedy nieco nieogarnięty chłopiec spotyka na swojej drodzę kapitana Fontybassa i jego Gubiny nagle wszystko nabiera zupełnie innego tempa i zyskuje nowe znaczenia.

0 komentarzy

Bądź pierwszy i !

skomentuj tutaj!