Człowiek kompozytor – „Holzwege” w TR Warszawa

Holzwege (z niem. błądzenie) to tytuł utworu Tomasza Sikorskiego, jednego z najciekawszych kompozytorów II połowy XX wieku.

Tomasz Sikorski był jednym z najważniejszych polskich kompozytorów XX wieku. Gdy takie nazwiska jak Penderecki, Górecki czy Kilar są mniej więcej znane laikom, to nazwisko Sikorskiego jest już znane nieco mniej. Można powiedzieć, że został zapomniany, że przepadł wraz ze swoimi eksperymentalnymi brzmieniami.

Sylwetkę muzyka postanowiła przypomnieć Katarzyna Kalwat na deskach TR Warszawy, opierając się o tekst Marty Sokołowskiej.

Holzwege w TR Warszawa fot Anna Tomczyńska

Holzwege w TR Warszawa fot Anna Tomczyńska

Polska awangarda

Początek lat 60 ubiegłego wieku, polska szkoła kompozytorska przeżywa swój rozkwit. Miejscem, w którym prezentowano najnowsze dokonania muzyczne jest festiwal Warszawska Jesień. To tam wybrzmiewała ówczesna muzyka awangardowa, eksperymentalna, podpatrzona z Zachodu. Tam Sikorski czuł się jak u siebie, został nawet członkiem festiwalowej komisji. Wtedy też wytworzył się specyficzny nurt sonoryzmu.

Skupiano się na brzmieniu i wydobywaniu go, w wymyślny sposób, z tradycyjnych instrumentów. Uzyskiwano w ten sposób dźwięki innej barwy, wyrażano emocje. Być może ten ostatni czynnik zdecydował o tym, że Sikorski upodobał sobie właśnie ten rodzaj muzyki i jednocześnie go współtworzył. Na przełomie lat 60 i 70 kompozytor zaczyna odchodzić od sonoryzmu w kierunku minimalistycznego brzmienia, obszaru, którego nikt w Polsce wcześniej nie eksplorował. Utwory zaczynają obfitować w pauzy, powtórki, wstrzymania, a wszystko po to, by skupić uwagę słuchacza na skonstruowanym brzmieniu.

Holzwege w TR Warszawa fot Anna Tomczyńska

Holzwege w TR Warszawa fot Anna Tomczyńska

Próba generalna

Od początku przedstawienia Holzwege widz jest świadkiem próby teatralnej, próby interpretacji, wreszcie próby zrozumienia twórczości Tomasza Sikorskiego. Na środku sceny ustawiono stół obsypany kartkami i białymi kubeczkami po kawie. Dokoła niego zebrała się mała grupka – nazwijmy to – sympatyków muzyka, chcących odkryć (na potrzeby sztuki) istotę jego twórczości oraz przyczyny tajemniczej śmierci. W jednej z ról widzimy Jana Dravnela – pragmatyka, który reprezentuje racjonalistyczny tok dochodzenia do przyczyn śmierci i motywów twórczości Sikorskiego. Naprzeciwko staje Sandra Korzeniak, która jest zupełnym jego przeciwieństwem, dopatruje się istoty funkcjonowania kompozytora w ekstazie twórczej, wielkich duchowych uniesieniach oraz zmaganiu się tak wybitnego umysłu z trywialną, prozaiczną rzeczywistością.

Atmosferę Holzwege zagęszcza trzeci bohater, być może najistotniejszy, Tomasz Tyndyk, który – w niezwykle ciekawy i przekonujący (z naciskiem na stany emocjonalne) sposób – wciela się w postać samego kompozytora. Nad wszystkim czuwa Zygmunt Krauze – wieloletni przyjaciel Sikorskiego. On, wraz z przytaczanymi przez niego fragmentami autentycznych listów i wypowiedzi, staje się punktem odniesień i stanowi granicę dla snucia rozważań na temat rzeczywistego obrazu Sikorskiego.

Holzwege w TR Warszawa fot Anna Tomczyńska

Holzwege w TR Warszawa fot Anna Tomczyńska

Holzwege

„Holzwege” to jedna z najbardziej znanych kompozycji Sikorskiego. Tworzy ją w 1972 roku w okresie „minimalistycznym”. Widoczna staje się wtedy chęć nie eksperymentowania, lecz wywołania konkretnych emocji czy stanów psychicznych u odbiorcy. Katarzyna Kalwat stawia na liczne konteksty i odwołania, aby w jakiś sposób umiejscowić postać tak trudną do sklasyfikowania. Wykorzystuje m. in. utwór 4’33’’ Johna Cage’a, który wywarł kiedyś duże wrażenie na Sikorskim. W spektaklu przewijają się takie nazwiska jak Martin Heidegger, Søren Kirkegaard oraz elementy ich filozofii, z których inspiracje czerpał sam muzyk. Wspomniany już Zygmunt Krauze, będący na co dzień muzykiem, wykonuje na żywo wybrane utwory kompozytora.

Przekraczanie granic

Spektakl da się interpretować na wielu poziomach i przez liczne odwołania. Sami aktorzy wydają się mieć do dyspozycji duży margines wypowiadania własnych opinii oraz odczuć. Całemu przedstawieniu towarzyszy atmosfera niepokoju, niedopowiedzenia, lęku. Są to stany nawiedzające kompozytora i coraz częściej powracające pod koniec jego życia. Sprawiające, że postrzegano go jako dziwaka, ekscentryka. Depresja, alkoholizm i samotność zaczynały górować nad duszą artysty, który został znaleziony martwy w 1988 roku w swoim mieszkaniu przy Placu Konstytucji.

Przygnębiająco – kontemplujący nastrój spektaklu zostaje przełamany ironicznym humorem, jaki pojawia się pod koniec sztuki, kiedy to sama próba przekroczenia jakichkolwiek granic w teatrze zostaje ośmieszona, staje się wręcz niemożliwa. Dlaczego? „Bo wszystko już było.” Na scenę wchodzą Panowie Techniczni i zaczynają sprzątać. Spektakl trwa dalej.

Holzwege w TR Warszawa – kliknij

reżyseria: Katarzyna Kalwat

tekst: Marta Sokołowska

scenografia: Anna Tomczyńska

wideo: Ewa Łuczak

Holzwege - TR Warszawa - Recenzja - KochamTeatr.plReviewed by KochamTeatr.pl on.Tomasz Sikorski był jednym z najważniejszych polskich kompozytorów XX wieku. Gdy takie nazwiska jak Penderecki, Górecki czy Kilar są mniej więcej znane laikom, to nazwisko Sikorskiego jest już znane nieco mniej. Można powiedzieć, że został zapomniany, że przepadł wraz ze swoimi eksperymentalnymi brzmieniami. Rating: 5

O Autorze

Kocham Teatr
Kocham Teatr 169 Post

Kocham Teatr to portal dedykowany wszystkim miłośnikom sztuk teatralnych. Znajdziesz u Nas najnowsze wiadomości, ciekawostki, recenzje, ranking, kalendarz wydarzeń i wiele więcej.

Ocena

Ocena
4.5/5

4.5

Warto się wybrać
4.5
Podsumowanie

Przygnębiająco - kontemplujący nastrój spektaklu zostaje przełamany ironicznym humorem, jaki pojawia się pod koniec sztuki, kiedy to sama próba przekroczenia jakichkolwiek granic w teatrze zostaje ośmieszona, staje się wręcz niemożliwa. Dlaczego? „Bo wszystko już było.” Na scenę wchodzą Panowie Techniczni i zaczynają sprzątać. Spektakl trwa dalej.

Zobacz również:

Aktualności 0 komentarzy

II BITWA TENORÓW NA RÓŻE

Koncert jubileuszowy z okazji 10-lecia Mazowieckiego Teatru Muzycznego. II edycja Bitwy Tenorów na róże. Koncert z towarzyszeniem orkiestry. 4 znakomitych tenorów powalczy o miano najlepszego tenora i platynową różę. Tenorom

Aktualności 0 komentarzy

Samuel Beckett – ostatni modernista

Stwierdzenie postawione w tytule nie jest przesadzone. Samuel Beckett był nazywany ostatnim modernistą. Wiedział, jak z tradycji pisarstwa scenicznego odrzucić treść społeczną i wokół tego budować scenariusz. Dzięki temu zabiegowi

Ciekawostki 0 komentarzy

Początki teatru w Polsce

Teatr liturgiczny. Źródła teatru europejskiego Teatr i dramatopisarstwo nigdy nie odgrywały dominującej roli w kulturze polskiej. Niesprawiedliwie jednak i błędne byłoby stwierdzenie, iż dzieje polskiego teatru są nikłe i mało interesujące.

0 komentarzy

Bądź pierwszy i !

skomentuj tutaj!