Aktualności 0 Komentarzy

“Głos ludzki” wg Kleczewskiej, czyli opera w wersji light dla mniej wymagających

Na wstępie muszę napisać, że chyba niemożliwe jest pójście do Teatru Wielkiego – Opera Narodowa w Warszawie na przedstawienie, które byłoby źle zrealizowane. Możemy dyskutować o jego wartościach artystycznych i

na co do teatru? 0 Komentarzy

Ragazzo Dell’Europa – Recenzja

“Chłopcze z Europy, wyśmiewasz szczęście, które napotykasz przypadkiem, nie wracasz do Warszawy, żeby nie iść do wojska, teraz prowokujesz los mieszkając na ulicach Kolonii i nie wiesz dokąd pójść chłopcze z Europy nie zwijaj nigdy flagi”* * tłumaczenie piosenki “Ragazzo Dell’Europa” Gianna Nannini   Chłopak z Europy wrócił do Warszawy Od

Teatr Komedia – pożegnanie z tytułem!

Pożegnanie z tytułem! I stało się… W przyszłą środę i czwartek 7 i 8 grudnia o godz. 19:00 po raz ostatni zostanie zagrany spektakl “JAK NA WULKANIE”. Jeśli chcecie zobaczyć, czy uda się zatrzymać nadchodzącą erupcję wulkanu i jak sprawić, żeby małżonkowie się nie spotkali, a ich kochankowie nie odkryli

Aktualności 0 Komentarzy

RED w Teatrze Dramatycznym – recenzja

Mark Rothko – amerykański malarz pochodzenia żydowskiego vs młody chłopak z ambicjami. Abstrakcjonizm i ekspresjonizm legendarnego malarza vs sztuka współczesna. Jest to poruszający i nacechowany emocjonalnie spektakl, w którym zderzają się dwa światy. W postać Marka Rothko wcielił się Janusz R. Nowicki, a jego ucznia zagrał 23-letni aktor Julian Świeżewski.

Słownik ptaszków polskich – recenzja

Słownik ptaszków polskich jest sztuką niewątpliwie bardzo aktulaną i dobrze odzwierciedla współczesność. W skuteczny sposób pokazuje że coraz bardziej ludzie oddalają się od siebie. Egoistycznie skupiają się na sobie a za nic mają innych. Sztuka udana, miło spędzony czas. polecam.

Aktualności 0 Komentarzy

Ukraińska/Polska Dżuma? – recenzja

Pomimo mojego braku zachwytu nad przedstawieniem uważam, że warto je zobaczyć i powiedzieć głośno, że stała się rzecz ważna. Ukraiński teatr był do tej pory terra incognito w Polsce, kraju Kantora, Grotowskiego, Warlikowskiego, Lupy czy Jarzyny. W kraju słowiańskim, który przecież tak wiele łączy z ukraińską kulturą, a którego losy (także w kontekście sztuki) potoczyły się tak różnie w przeciągu ostatnich 20 laty. „Ukraiński Dekameron” to gra zespołowa stwarzająca świadomość kolektywną, która u mnie wywołuje tęsknotę za dawną Polską z jej słowiańskim charakterem: śpiewem, gościnnością i życiem na wsi. Misją Teatru Polskiego (której bardzo kibicuję) jest zacieśnianie więzów z naszymi sąsiadami w Europe Środkowo-Wschodniej. Nie traktujmy jednak tej wymiany jednostronnie z zachodnią wyższością.

na co do teatru? 0 Komentarzy

Pożądanie inaczej, czyli „Tramwaj zwany pożądaniem”

Pożądanie inaczej, czyli „Tramwaj zwany pożądaniem” „Tramwaj zwany pożądaniem” – prawdopodobnie każdy słyszał ten tytuł czy to w odniesieniu do sztuki teatralnej, czy do filmu. Można by rzec: amerykański „klasyk”. Wszystko zaczęło się od sztuki z 1947 roku o nazwie A Streetcar Named Desire w reżyserii Tennessee Williamsa. Wydawać by

„A słowo stało się ciałem” – Recenzja Ruby

Wszystkim sceptykom lekkich historii obwieszczam więc, że komedia romantyczna nie musi być idiotyczną opowiastką z twarzami ludzi z reklam jogurtów czy banków w roli głównej obrażającą nasz intelekt, a śmiech nie musi być wywoływany wiązanką niecenzuralnych słów czy prymitywnymi żartami. Z czystym sumieniem polecam więc „Ruby” na odstresowanie po całym dniu pracy.

Szekspirowskie „oko za oko” – spektakl “Miarka za miarkę”

Wydarzenie to zbiegło się z wystawianą właśnie sztuką pt. „Miarka za miarkę”, na deskach Teatru Dramatycznego. Reżyser, Oskaras Koršunovas, postanowił uwspółcześnić akcję i przenieść ją na polski grunt. Spektakl miał premierę 3 kwietnia.

Aktualności 0 Komentarzy

Wołanie z Małej Sceny

Tematyka przedstawienia jest bliska zwłaszcza starszym widzom, którzy pamiętają realia życia w Polsce Ludowej, będąc dla nich okazją do przeżycia „podróży sentymentalnej”. Akcja sztuki rozgrywa się w anonimowym miasteczku, w czasach PRL-u.

Aktualności 1 Komentarz

Czarodziejska góra – Teatr Syrenca – Recenzja

Czarodziejska Góra…
Główny bohater, Hans Castorp (Patryk Pietrzak), to młody student. Wkraczając w dorosłe życie jest podatny na wpływy z zewnątrz; jednocześnie szybko chłonie wszystkie nowe doświadczenia. Przyjeżdża do zamkniętego, odizolowanego od reszty świata sanatorium „Berghof” w szwajcarskim Davos, gdzie, wraz z resztą kuracjuszy, przebywa jego kuzyn, Joachim (Antoni Pawlicki).

5 ostatnich lat w Teatrze ROMA

„5 ostatnich lat” to historia młodego małżeństwa, ukazująca przebieg ich relacji na przestrzeni 5 lat.

Oryginalnie sztuka nazywa się The Last Five Years i jest amerykańskim dramatem muzycznym, a jego premiera miała miejsce w Chicago w roku 2001.

Frywolny Fredro, czyli o damach i huzarach słów kilka

Teatr Rampa, „Nie uchodzi, nie uchodzi, czyli damy i huzary” Co może się stać, gdy do pięciu starszych, zaprzysięgłych kawalerów i jednego młodszego, zawita siedem dam? I to nie młodziutkich, nie znających życia gąsek, ale kobiet z doświadczeniem? Do tego dorzućmy garść hormonów, szczyptę kryzysu wieku średniego, jeden porządny wystrzał

Aktualności 0 Komentarzy

„Olenna” w Teatrze Studio

Tytuł „Oleanna” został zaczerpnięty z folkowej piosenki, która opowiada o utopijnej wizji pewnego Norwega, który chciał stworzyć w Pensylwanii idealne społeczeństwo. Na nazwę założonej przez niego kolonii składało się imię jego (Ole) oraz jego małżonki (Anna).

na co do teatru? 0 Komentarzy

Absolwent, czyli bunt w Teatrze Dramatycznym

Zacznę od tego, że spektakl ten jest praktycznie dla osób z każdego pokolenia. Kto z nas nie pamięta czasów buntu? Chęci robienia rzeczy, których dusza rzewnie zapragnie. Ben jest świetnym przykładem, że skończenie studiów na najlepszej uczelni, posiadanie wspaniałej rodziny, pieniędzy nie zawsze jest równoważne całkowitemu szczęściu. Wiele czynników warunkuje nasze samopoczucie i każdy w gruncie rzeczy ma potrzebę przeżycia czegoś ,,więcej”.

na co do teatru? 0 Komentarzy

„Taśma” w Teatrze WARSawy

Spektakl Taśma zaczyna się tak…Niewielka scena otoczona ze wszystkich stron widownią. Pośrodku trójka przyjaciół i spotkanie po latach. Zawsze miło jest się zobaczyć, powspominać stare dobre czasy. Niestety lata mijają, życie pędzi do przodu, a ludzie się zmieniają. No właśnie. Czy aby na pewno wszystko się zmienia?

Aktualności 0 Komentarzy

Henryk Sienkiewicz. Greatest Hits – recenzja

„Henryk Sienkiewicz. Greatest Hits” tytuł sztuki intryguje. Widz może przyjść do teatru już z pewnymi wyobrażeniami czego dotyczyć będzie spektakl. Na pewno będzie zaskoczony tym, jak potraktowano Sienkiewicza i jego bohaterów.

Aktualności 0 Komentarzy

„Ewelina płacze” w TR Warszawa

asia, Monika, Łukasz i Ewelina przyjechali do teatru, aby zastępować prawdziwych aktorów. A zastępują odpowiednio: Adama Woronowicza, Rafała Maćkowiaka, Marię Maj i Magdalenę Cielecką. Niektórzy z nich interesują się teatrem mniej inni bardziej. Zawodowi aktorzy mają po prostu zbyt dużo pracy, żeby grać samych siebie i wcielać się w kolejne postaci, dlatego musi ich ktoś zastąpić.

Aktualności 0 Komentarzy

„Królowa i Szekspir” w Teatrze Telewizji

Elżbietę I dzieli zaledwie kilka godzin od śmierci. Chcąc nadać wysoką rangę ostatnim chwilom swojego życia, zaprasza kilka osób do Pałacu Richmond. W ten sposób dochodzi do osobistego spotkania jednego z najwybitniejszych dramaturgów wszechczasów i jego królowej, za sprawą której angielski teatr przeżył rozkwit. Esther Vilar, w swojej sztuce, przybliża

W starych dekoracjach- Różewicz w Teatrze Soho

Tadeusz Różewicz- jako prozaik jest warty zobaczenia. Jeśli jednak, drogi ewentualny widzu, nie przekonują Cię, ani egzystencjonalne pytania Różewicza, ani piękna scenografia, to opłaca się wybrać na to przedstawienie, choćby tylko dla Henryka Talara

Moralny upadek, czyli obraz człowieka w sztuce „Wszyscy moi synowie”  

Całość wygląda, niczym widokówka z jesiennym obrazkiem. Gra aktorów, od samego początku, utrzymana jest na bardzo wysokim poziomie, szczególnie jeżeli chodzi o tak doświadczony duet jak Ferency i Łabonarska, którzy zresztą przed laty debiutowali na Scenie na Woli pod okiem Tadeusza Łomnickiego. Dramat w takiej inscenizacji i z taką obsadą można oglądać codziennie!

Aktualności 0 Komentarzy

Teatr Telewizji – „Trash Story” – powojenna trauma

Poniemiecki dom nad Odrą, rodzina z tajemniczą historią i duch dziewczynki. Sztuka autorstwa Magdy Fertacz Trash Story opowiada o skomplikowanych relacjach rodzinnych, przesiąkniętych zarówno traumami osobistymi, jak i ponurą historią samego domu, w którym rozgrywa się akcja. Inscenizacją dramatu dla Teatru Telewizji zajęła się Marta Miłoszewska.

na co do teatru? 0 Komentarzy

Teatr wg Balcerowicza, czy zmierzamy do katastrofy?

Sztuka Bogajewskiej broni się dobrymi rolami kobiet: Anna Gajewska w roli kobiety sukcesu (Olga), pozornie zdystansowana Masza (w tej roli Agnieszka Warchulska) reagująca histerycznie na życiowe niepowodzenia, spontaniczna Irmina (Anna Szymańczyk) oraz wyrachowana i zdecydowana żona Andrieja – Natasza (Paula Kinaszewska). Każda z nich skupiona jest jednak na odgrywaniu swojej roli, wygłaszaniu monologów czy rzucaniu się na podłogę. Brak tu punktów styczności. Brakuje także przenikania, relacji, naturalnych powiązań jakie wytwarzają się w życiu każdego z nas. I tak marzenia sióstr pozostają niespełnione, a zegar wciąż tyka i przypomina o zbliżającym się upadku… a może jednak…?

Pinokio jakiego nie znacie!

Spektakl Pinokio pozostawia zarówno młodego, jak i starszego widza z wieloma refleksjami. Ze sceny padają trudne i niewygodne prawdy, stojące w kontrze do cukierkowego, przesłodzonego wręcz świata dziecięcych bajek. „Sprawiedliwość upadła i nigdy się nie podniesie” , czy „w życiu nie da się wszystkiego wytłumaczyć” to niektóre z diagnoz współczesnego świata. A jakie są ostatnie słowa Pinokia? Mądrzejszy o wszystkie przygody chłopiec, pozostaje wierny sobie, mówi: „Nie będę taki, jaki chcesz, żebym był. Będę o wiele lepszy.”

Człowiek kompozytor – „Holzwege” w TR Warszawa

Tomasz Sikorski był jednym z najważniejszych polskich kompozytorów XX wieku. Gdy takie nazwiska jak Penderecki, Górecki czy Kilar są mniej więcej znane laikom, to nazwisko Sikorskiego jest już znane nieco mniej. Można powiedzieć, że został zapomniany, że przepadł wraz ze swoimi eksperymentalnymi brzmieniami.

Herzlich Willkommen! – recenzja „Cabaretu” w Teatrze Dramatycznym

Cabaret jest idelaną rozrywką dla każdego kto chce odskoczni od rzeczywistości, chce zaznać dobrej zabawy, a wszystko to w dobrym stylu i z nieszablonowym smakiem. W spektaklu mamy okazję usłyszeć wspaniałe aranżacje muzyczne takich przebojów jak „Willkommen”, „Money money” czy „Mein Herr”.

na co do teatru? 0 Komentarzy

Czy spektakl Efekt to już komedia romantyczna czy jeszcze sztuka o depresji?

Efekt może i nie jest najlepszym spektaklem Agnieszki Glińskiej i strzelam, że z uwagi na niewielką dozę filozofowania, a także brak scen rozbieranych, pewnie nie przyciągnie uwagi warszawskiego salonu, ale… proponuję się nad nim pochylić, bo reżyserce udało się jedno: nienarzucenie widzowi swojego poglądu jako jedynego słusznego i pozostawienie wolnej przestrzeni do interpretacji. A to już dużo, bo dzięki temu możemy rozmawiać. Forma sztuki nie przerasta jej treści, a reżyseria Glińskiej jest nieprzesadzona i nienachlana.

na co do teatru? 2 Komentarze

Spektakl „Polityka” w Teatrze 6. Piętro

Rok 2015 dobiega końca. W teatrach większość biletów już wyprzedana, widzom pozostaje rezerwować miejsca na rok nadchodzący. Spektakl Polityka, w reżyserii Eugeniusza Korina, była jedną z ostatnich granych w tym roku. Jak sam tytuł wskazuje, w sztuce nie brakuje politycznych intryg. Akcja obfituje także w potyczki miłosne, które zależne od ówczesnych konwenansów, stają się ponadto ofiarą partyjnych podziałów. Czy prawdziwa miłość zdoła wznieść się ponad polityczne preferencje bohaterów?

DAJCIE MI TENORA! – RECENZJA

Dajcie mi tenora, sztuka autorstwa cenionego amerykańskiego komediopisarza Kena Ludiwga zyskała uznanie zarówno wśród widzów jak i krytyków. Sztuka ta została przetłumaczona na 16 języków, wystawiona w 25 krajach, zdobyła 9 nagród Tony. Te liczby robią wrażenie.

„Król Edyp” w Teatrze Dramatycznym

Imię tytułowego bohatera tragedii Król Edyp oznacza człowieka o nabrzmiałych stopach i ściśle wiąże się z delficką przepowiednią, głoszącą, iż zabije on ojca i poślubi własną matkę. W inscenizacji Króla Edypa Jakuba Krofty akcja tragedii zostaje przeniesiona w XXI wiek.