,,Słoneczni Chłopcy” w Teatrze 6. Piętro

Co jeśli po latach rozłąki masz wrócić do pracy z osobą, która działała Ci na nerwy przez wiele lat? Jak sprawić żeby wszystkie jej denerwujące nawyki poszły w niepamięć i jednocześnie zachować pełen profesjonalizm? Odpowiedzi na to pytanie z pewnością nie uzyskamy opuszczając deski Teatru 6. Piętro. W zamian otrzymamy porządną dawkę humoru w spektaklu “Słoneczni Chłopcy”.

Słoneczni Chłopcy – duet idealny?

Słoneczni chłopcy – bawią na świecie od lat, w Polsce dopiero od 2013 roku. Sztuka w reżyserii Olgi Lipińskiej ukazuje nam relacje między dwoma, trudnymi z charakteru komikami. Willy Clark (Piotr Fronczewski) i Al Lewis (Krzysztof Kowalewski) niespełna dziesięć lat temu podbijali swoimi skeczami łamy gazet i bawili publiczność do łez – dziś oboje już nie pracują w zawodzie. Lata świetności i popularności minęły. Nadarza się okazja by ponownie zaprezentowali większej publiczności jeden ze swoich popisowych numerów o doktorze (u doktora pojawia się urzędnik chcący sprawdzić finanse, ten zaś zaczyna badać jego stan zdrowia). Stawką jest możliwość powrócenia na szczyt kariery oraz niemałe pieniądze. Brzmi kusząco, jednakże panowie są przepełnieni wzajemną nienawiścią i licznymi pretensjami wobec siebie nawzajem. Postanawiają zaangażować się w sztukę, ale oczywiście każdy na swoich warunkach. I właśnie tu zaczyna się cała zabawa.

Miłe zaskoczenie

W połowie sztuki wstawiony jest fragment filmu, co nie jest często stosowanym zabiegiem teatralnym, a z pewnością urozmaica oglądanie spektaklu. Scenariusz powstał z ręki świetnego, amerykańskiego dramatopisarza – Neila Simona, który początkowo wraz ze swoim bratem pisał teksty radiowe i telewizyjne. Po ogromnym sukcesie Słonecznych Chłopców, wystawiano ich na świecie wielokrotnie, doszło nawet do dwóch ekranizacji, a w jednej z nich Al’a Lewis’a zagrał sam Woody Allen.

Sztuka jest warta obejrzenia i to nie tylko ze względu na duet Fronczewski – Kowalewski. W humorystyczny sposób zaprezentowane są błahostki, z którymi mamy do czynienia na co dzień: irytujące zachowania i złośliwości, niechęć do zmian, czy zwykłą upartość. Każdego z nas dotyczy ona w mniejszym lub większym stopniu. Pod przykrywką komedii sztuka ta ukazuje ważne życiowe prawdy, ośmieszając przy tym przywary ludzkie. Z pewnością każdy coś z niej wyniesie i nikt nie pozostanie obojętny.


 

Gdzie?

Teatr 6. Piętro – Słoneczni Chłopcy


 

Reżyseria: Olga Lipińska

Scenografia: Tatiana Kwiatkowska

Przekład: Mira Michałowska


 

Obsada:

Willy Clark – Piotr Fronczewski

Al Lewis – Krzysztof Kowalewski

Ben Silverman – Robert Koszucki

Scenariusz na podstawie dramatu Neila Simona.

O Autorze

Kasia Sinet
Kasia Sinet 3 Post

Studiuję na Uniwersytecie Warszawskim, interesuję się sztuką, teatrem, kinem i literaturą. To właśnie z nich czerpię inspiracje życiowe, które sprawiają, że każdy dzień jest ciekawszy od poprzedniego. Teatr dla mnie jest jednym z najbardziej autentycznych rodzajów szeroko rozumianej sztuki i za to go cenię. Prowadzę również bloga, w którym od czasu do czasu zamieszczam różne artykuły/recenzje oraz relacje z wydarzeń kulturowych: tojasinet.blogspot.com

Ocena

Ocena
4/5

4

Warto się wybrać
4

Zobacz również:

Izabela Cywińska – kobieta, żona, reżyserka

Niedawno w księgarniach pojawiła się autobiografia jednej z najbardziej znanych współczesnych reżyserek teatralnych i filmowych – Izabelli Cywińskiej. Dziewczyna z Kamienia to niezwykle klimatyczna historia córki, kobiety, żony (aktora Janusza

na co do teatru? 0 komentarzy

Tramwaj zwany pożądaniem w PWST – premiera

Tennessee Williams Tramwaj zwany pożądaniem Spektakl dyplomowy studentów  IV r. Wydziału Aktorskiego Występują:  Justyna Janowska, Paulina Kondrak, Oliwia Nazimek, Paulina Sobiś , Jędrzej Bigosiński,  Marcin Urbanke,  Jan Romanowski, Franciszek Szumiński.

Aktualności 0 komentarzy

Cyd- tragikomedia na deskach Teatru Polskiego

„ Cyd ” w reżyserii Ivana Alexandre’a jest właśnie próbą rekonstrukcji tej polskiej prapremiery przed parą królewską.

0 komentarzy

Bądź pierwszy i !

skomentuj tutaj!