Teatr Komedia – pożegnanie z tytułem!

Teatr Komedia – pożegnanie z tytułem!

Pożegnanie z tytułem!

I stało się… W przyszłą środę i czwartek 7 i 8 grudnia o godz. 19:00 po raz ostatni zostanie zagrany spektakl “JAK NA WULKANIE”. Jeśli chcecie zobaczyć, czy uda się zatrzymać nadchodzącą erupcję wulkanu i jak sprawić, żeby małżonkowie się nie spotkali, a ich kochankowie nie odkryli prawdy? Koniecznie zobaczcie ten tytuł. Zapraszamy na ostatnie spektakle!

Bilety w cenach 60zł i 80zł/sztuka, dostępne w kasie biletowej lub na stronie internetowej Teatru Komedia.

O spektaklu:

Jak na wulkanie

Staroświecki, zaciszny hotelik nieopodal Londynu w uroczym tradycyjnym prowansalskim stylu.. Jeszcze pełen uroku, choć już widocznie dotknięty zębem czasu…

Staroświecki, pocieszny właściciel hoteliku w uroczym tradycyjnym prowansalskim stylu. Już bez uroku i jeszcze bardziej widocznie dotknięty zębem czasu…Przyjazna obsługa mówiąca tylko po francusku…upsss, i żona właściciela hoteliku serwująca wyśmienite tradycyjne prowansalskie potrawy nie dotknięte jeszcze, na szczęście, zębem czasu.

Czyż może istnieć bardziej odpowiedni anturaż do spędzenia spokojnego, aczkolwiek namiętnego, weekendu dla małżonków zmęczonych sukcesami filmowymi w Hollywood i na londyńskich scenach? Dwójka celebrytów ze sporym małżeńskim stażem, szukająca w tym uroczym zakątku spokoju od paparazzich i nowych miłosnych uniesień…Jak słodko, jak sielankowo i rozkosznie…

Tylko czy hollywoodzki gwiazdor na pewno wysiada z limuzyny ze swoją żoną? Przecież ona nie ma dwudziestu lat i ilorazu inteligencji 90-60-95… A ten facet wnoszący do recepcji walizki, czy to na pewno jej mąż? Przecież on nie ma 30 lat i aparycji rosyjskiego gangstera…

No cóż…wulkan zaczyna dymić…

Czy staroświecki pocieszny właściciel hoteliku zdoła zapobiec nadchodzącej erupcji wulkanu?

Czy uda się zatrzymać nadchodzącą katastrofę? Jak sprawić, żeby małżonkowie się nie spotkali, a ich kochankowie nie odkryli prawdy?

I co zrobić z dociekliwym dziennikarzem, który nie wiedząc, że przebywa w centrum krateru wzbierającego wulkanu, zadaje coraz więcej niewygodnych pytań…

Dalszego ciągu tej historii nie sposób opowiedzieć słowami. Powiem tylko, że zagłada Pompejów to jedynie drobiazg w porównaniu z tym, co wydarzy się w uroczym i zacisznym hoteliku w prowansalskim stylu nieopodal Londynu..

I dodam, że takiego finału jak w naszym spektaklu jeszcze Państwo w teatrze nie widzieli…

Znakomita obsada, brawurowe role i nieustające wybuchy…śmiechu!

Obsada:

Aleksandra Konieczna / Magdalena Wójcik, Grażyna Wolszczak, Agata Załęcka, Mirosław Baka / Tomasz Sapryk, Sebastian Cybulski, Jan Jankowski, Robert Rozmus, Przemysław Sadowski

Spektakl dla widzów od 15 roku życia.

„JAK NA WULKANIE” Robin Hawdon

Tłumaczenie: Elżbieta Woźniak,
Reżyseria: Tomasz Dutkiewicz,
Scenografia: Wojciech Stefaniak,
Kostiumy: Anna Męczyńska.

Czas trwania spektaklu: 120 minut

O Autorze

Kocham Teatr
Kocham Teatr 169 Post

Kocham Teatr to portal dedykowany wszystkim miłośnikom sztuk teatralnych. Znajdziesz u Nas najnowsze wiadomości, ciekawostki, recenzje, ranking, kalendarz wydarzeń i wiele więcej.

Zobacz również:

na co do teatru? 1 komentarz

Słownik ptaszków polskich – recenzja

Słownik ptaszków polskich jest sztuką niewątpliwie bardzo aktulaną i dobrze odzwierciedla współczesność. W skuteczny sposób pokazuje że coraz bardziej ludzie oddalają się od siebie. Egoistycznie skupiają się na sobie a za nic mają innych. Sztuka udana, miło spędzony czas. polecam.

Ciekawostki 0 komentarzy

O istnieniu współczesnego widza w sztuce teatralnej

Współczesny teatr nie ma się najłatwiej w zjednywaniu sobie widzów. Szczególnie nowych. Każdego dnia musi walczyć o nich różnymi metodami. Jak mu to wychodzi w świecie przepełnionym masową rozrywką, fast

na co do teatru? 0 komentarzy

Czy spektakl Efekt to już komedia romantyczna czy jeszcze sztuka o depresji?

Efekt może i nie jest najlepszym spektaklem Agnieszki Glińskiej i strzelam, że z uwagi na niewielką dozę filozofowania, a także brak scen rozbieranych, pewnie nie przyciągnie uwagi warszawskiego salonu, ale… proponuję się nad nim pochylić, bo reżyserce udało się jedno: nienarzucenie widzowi swojego poglądu jako jedynego słusznego i pozostawienie wolnej przestrzeni do interpretacji. A to już dużo, bo dzięki temu możemy rozmawiać. Forma sztuki nie przerasta jej treści, a reżyseria Glińskiej jest nieprzesadzona i nienachlana.

0 komentarzy

Bądź pierwszy i !

skomentuj tutaj!