Teatr szekspirowski w Gdańsku. Jednych zachwyca, a drugich?

Jedną z najciekawszych inwestycji teatralnych początku XXI wieku jest z pewnością budowa Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego przy ul. Podwale Przedmiejskie w centrum Gdańska. Jego uroczyste otwarcie nastąpiło kilka miesięcy temu – 19 września 2014 r. I warto dodać, że to pierwsza od czterdziestu lat budowa od podstaw teatru dramatycznego w naszym kraju!

Autorem projektu jest Włoch Renato Rizzi. Z zewnątrz budynek wykonany jest z czarnej cegły klinkierowej. Wydaje się masywny i ciężki. Być może trochę przygnębiający. Jednak jego wnętrze jest zupełnie inne – lekkie i jasne. Białe ściany, beżowa podłoga sprawiają wrażenie ascetycznych i zimnych. Korytarze ciągną się niczym labirynt. Wydawać by się mogło, że można zabłądzić w wąskich przejściach. Dopiero w sali teatralnej wszechobecne jasne drewno dodaje wnętrzu ciepła, przytulności i elegancji.

Główne pomieszczenie teatralne przypomina konstrukcją teatr elżbietański. Posiada otwierany dach, co umożliwia wystawianie sztuk pod gołym niebem, tak jak odbywało się to w XVII w. Zastosowano ruchomy system zapadni sceny i widowni, które nie mają tutaj stałego miejsca. Można je usytuować dowolnie, w zależności od potrzeb reżysera. Jednak podobno teatr nie posiada sceny obrotowej.

Galerie usytuowane w kształcie podkowy mają trzy poziomy. Niestety miejsca siedzące tutaj to drewniane ławy z poduszkami. Brak oparć stanowi niezłe wyzwanie podczas oglądania spektaklu. Dwu-trzygodzinna sztuka to już solidne obciążenie dla kręgosłupa. Ławy ustawione są w trzech rzędach. Niestety w pierwszym na wysokości twarzy ma się od razu barierkę. Chyba niezbyt fortunnie to zostało zaplanowane. W trzecim rzędzie natomiast ława jest tak wysoka, że kiedy widz oprze się o ścianę, to (jeżeli jest przeciętnego wzrostu) nie postawi swobodnie całych stóp na podłodze. Ponadto co kilka metrów rozmieszczone są drewniane słupy, które także mogą ograniczać widoczność. Podobno władze teatru z tego powodu zmniejszyły o połowę liczbę miejsc na galeriach. Wprowadzono też różne ceny biletów i na boczne galerie dostępne są wyłącznie wejściówki. Widz zostaje też poinformowany o słabej widoczności w tych miejscach.

Niestety teatr nie posiada porządnego foyer. Widzowie w trakcie przerwy spacerują po dość wąskich korytarzach.

W piwnicy znajduje się kawiarnia z bardzo ascetycznym wystrojem: czarne stoliki i gdzieniegdzie tylko miejsca do siedzenia. Niezbyt fortunne wydaje się umieszczenie szatni w piwnicy, do której schodzi się dość stromymi schodami. Po spektaklu jest na nich tłok, bo ruch odbywa się obustronnie.

Jednym z najważniejszych wydarzeń związanych z tym teatrem jest organizacja Festiwalu Szekspirowskiego, którego historia w Gdańsku sięga 1997 r. Ponadto teatr prowadzi działalność edukacyjną dla dzieci i młodzieży. Mają się w nim również odbywać warsztaty i turnieje fechtunku. Jest to związane z historią tego miejsca, ponieważ w XVII wieku istniała tutaj Szkoła Fechtunku. Na stronie teatru czytamy, że wielofunkcyjny budynek przeznaczony był do ćwiczeń i spotkań szermierczych, występów i pokazów, walk zwierząt i teatralnych przedstawień. Grały w nim często aktorskie trupy z Anglii, wystawiając Szekspirowskie dramaty.

Pomimo kilku minusów, jakie posiada teatr, warto obejrzeć na jego deskach interesujący spektakl, ponieważ to jedyny teatr szekspirowski w Polsce. Dla każdego teatromaniaka z pewnością będzie to nie lada gradka. A być może władze teatru dopracują szczegóły i oglądanie spektakli w tym miejscu będzie jeszcze większą przyjemnością.

 

O Autorze

Kocham Teatr.pl
Kocham Teatr.pl 43 Post

Kocham Teatr to portal dedykowany wszystkim miłośnikom sztuk teatralnych. Znajdziesz u Nas najnowsze wiadomości, ciekawostki, recenzje spektakli, ranking, kalendarz wydarzeń i wiele wiele więcej. Zapraszamy!

Zobacz również:

Recenzje 0 komentarzy

RED w Teatrze Dramatycznym – recenzja

Mark Rothko – amerykański malarz pochodzenia żydowskiego vs młody chłopak z ambicjami. Abstrakcjonizm i ekspresjonizm legendarnego malarza vs sztuka współczesna. Jest to poruszający i nacechowany emocjonalnie spektakl, w którym zderzają

Repertuar 0 komentarzy

Czy spektakl Efekt to już komedia romantyczna czy jeszcze sztuka o depresji?

Efekt może i nie jest najlepszym spektaklem Agnieszki Glińskiej i strzelam, że z uwagi na niewielką dozę filozofowania, a także brak scen rozbieranych, pewnie nie przyciągnie uwagi warszawskiego salonu, ale… proponuję się nad nim pochylić, bo reżyserce udało się jedno: nienarzucenie widzowi swojego poglądu jako jedynego słusznego i pozostawienie wolnej przestrzeni do interpretacji. A to już dużo, bo dzięki temu możemy rozmawiać. Forma sztuki nie przerasta jej treści, a reżyseria Glińskiej jest nieprzesadzona i nienachlana.

Aktualności 0 komentarzy

PIOTRUŚ PAN – Studio Buffo

Musical „Piotruś Pan” miał swoją światową prapremierę 27 lutego 2000 roku na scenie Teatru Muzycznego Roma w Warszawie, gdzie gościł przez 3 sezony i obejrzało go 200 000 widzów. A

0 komentarzy

Bądź pierwszy i !

skomentuj tutaj!